czwartek, 30 czerwca 2016

Grubas wrócił

Hej motylki :)
Minęło trochę czasu.. A ja co? Przytyłam :)
Wróciłam słabsza, ale wciąż mam nadzieję że dojdę do celu.. Z wami.
Założę nowe gg, będę pisała i może znowu się w to wkręcę.
Mam nadzieję że znowu mnie do siebie przyjmiecie :/

Wasza tłusta 
KittyXx

niedziela, 3 stycznia 2016

Odchodzę

Hej kochane :)
Dziś jest szczęśliwy dzień dla mnie.
Po ponad roku jestem gotowa aby z tym skończyć. Odchudzanie z aną jest męczące i cholernie niszczy, nie tylko fizycznie ale i psychicznie.
Przechodzę na weganizm, najadam się pysznymi potrawami i chudnę.
Dziś cały dzień jadłam według nowej diety. I wiecie co? Straciłam 0.6kg w jeden dzień!
Nie czułam głodu nawet przez chwilę a schudłam. To cudowne!
Nie wiem czy po tym będziecie mnie hejtować że odchodzę, ale chcę się wreszcie uwolnić i być w pełni szczęśliwą.
Mam nadzieję że kiedyś też postanowicie podjąć taką decyzję
Kocham
KittyXx

piątek, 25 grudnia 2015

Chciałam tylko powiedzieć..

Chciałam tylko powiedzieć że u mnie źle..
Chce, pragnę, umieram by być chuda, ale wpadam w wir żarcia. Zaczynam dietę, poddaję się, obżeram, płaczę i tnę.
Tak zaczęłam się ciąć. To nie tak że nagle to robię już 2 lata temu miałam z tym ogromny problem..
Do tego jak idiotka się zakochałam. Jestem za to na siebie taka zła.
On zasugerował że jestem gruba. Powiedział że żartował. Wiem że tak nie było.
Nienawidzę siebie i swojego ciała chce zniknąć. Chcę być tak chuda żeby odlecieć jak motylek.
Do tego już nie mogę wymiotować. Mówię sobie że dam radę, wchodzę do łazienki i wybiegam z płaczem.
Piję herbatki na przeczyszczenie, może to trochę pomoże.
Od 2 dni się nie ważę, wiem że to się źle skończy..
Zaraz to zrobię, na pewno. Szukam jeszcze jakiś tabletek na odchudzanie, jak nie pomoże to nie wiem co zrobię. Znacie jakieś NA PRAWDĘ dobre?
Chciałam jeszcze powiedzieć że ja tu jestem, może nie piszę regularnie, ale codziennie zaglądam na wasze blogi i przeżywam z wami. Może znowu założę jakieś gg, jeśli tego chcecie. Nie wiem piszcie czy w ogóle chcecie ze mną porozmawiać.

wtorek, 1 grudnia 2015

...

Hej kochane :)
Wracam zmasakrowana..
Zbladła mi skóra i włosy zaczynają mi wypadać a do tego co dwa tygodnie choruję i te zawroty głowy, ale dam radę!
Muszę być perfekcyjna!

Jak na razie waga się nie zmienia i jest 65kg
Wiem, wiem jestem tłustą krową, po prostu straciłam większość motywacji
i przestałam się starać.
Większość dnia nic nie jem a po szkole zaglądam do cholernej lodówki. Przekleństwo, nienawidzę jej a za razem kocham. Chciałabym mieszkać sama żeby zaoszczędzić na jedzeniu i nie bać się że na wpierdzielam się tych świństw. Byłoby cudownie..

Trzymajcie się chudzinki
KittyXx



poniedziałek, 26 października 2015

Noga w gipsie

Hej kochane :)
Przepraszam że mnie nie było i na chwilę zablokowałam bloga.
Mój laptop był w naprawie a do tego miałam straaasznie dużo sprawdzianów.
Teraz mam czas, ale moim problemem jest głupia noga w gipsie :/
Nie mam możliwości żeby ćwiczyć, ale jutro nie wychodzę z domu i robię sobie głodóweczkę.
Przez ostatnie dni zaniedbałam się przez co waga nie spadła ale też nie urosła, mam nadzieję że u was troszkę lepiej ;)
Trzymajcie się szczupło
wasza zaniedbana
KittyXx

sobota, 3 października 2015

Miesięczny grafik

Hej kochane :)
Jeszcze dziś pojawi się u mnie nowa zakładka z grafikiem na każdy miesiąc.
Będę dodawać co kilka dni 7 dniowe zadania i będziemy mogły razem je prowadzić.
Możecie dodawać komentarze z propozycjami na każdy następny tydzień, możecie pisać czy udało wam się przetrwać i jakie są wasze wrażenia.
Mam nadzieję że pomysł się spodoba i będziecie aktywne :)
Trzymajcie się szczupło

KittyXx



sobota, 19 września 2015

Hej kochane, co tam u was?
U mnie okay, co prawda teraz tylko naprawiam wynik po moim ogromnym napadzie, ale jest dobrze waga leci i już dziś rano pokazało się 67.5
W ten weekend postanowiłam że nic nie zjem i jak na razie jest okay, piję o wiele więcej wody i to na prawdę pomaga w spadku wagi.
Zauważyłam na wfie że na prawdę lepiej mi się ćwiczy bez tych dodatkowych kilogramów, to świetne uczucie. Mimo to że jest lepiej chciałabym zaważyć już te wymarzone 55kg, jestem zmęczona napadami i potem naprawą ich chciałabym być silniejsza, mam nadzieję że mi się to uda :/
Trzymajcie się szczupło


KittyXx