Chciałam tylko powiedzieć że u mnie źle..
Chce, pragnę, umieram by być chuda, ale wpadam w wir żarcia. Zaczynam dietę, poddaję się, obżeram, płaczę i tnę.
Tak zaczęłam się ciąć. To nie tak że nagle to robię już 2 lata temu miałam z tym ogromny problem..
Do tego jak idiotka się zakochałam. Jestem za to na siebie taka zła.
On zasugerował że jestem gruba. Powiedział że żartował. Wiem że tak nie było.
Nienawidzę siebie i swojego ciała chce zniknąć. Chcę być tak chuda żeby odlecieć jak motylek.
Do tego już nie mogę wymiotować. Mówię sobie że dam radę, wchodzę do łazienki i wybiegam z płaczem.
Piję herbatki na przeczyszczenie, może to trochę pomoże.
Od 2 dni się nie ważę, wiem że to się źle skończy..
Zaraz to zrobię, na pewno. Szukam jeszcze jakiś tabletek na odchudzanie, jak nie pomoże to nie wiem co zrobię. Znacie jakieś NA PRAWDĘ dobre?
Chciałam jeszcze powiedzieć że ja tu jestem, może nie piszę regularnie, ale codziennie zaglądam na wasze blogi i przeżywam z wami. Może znowu założę jakieś gg, jeśli tego chcecie. Nie wiem piszcie czy w ogóle chcecie ze mną porozmawiać.
piątek, 25 grudnia 2015
wtorek, 1 grudnia 2015
...
Hej kochane :)
Wracam zmasakrowana..
Zbladła mi skóra i włosy zaczynają mi wypadać a do tego co dwa tygodnie choruję i te zawroty głowy, ale dam radę!
Muszę być perfekcyjna!
Jak na razie waga się nie zmienia i jest 65kg
Wiem, wiem jestem tłustą krową, po prostu straciłam większość motywacji
i przestałam się starać.
Większość dnia nic nie jem a po szkole zaglądam do cholernej lodówki. Przekleństwo, nienawidzę jej a za razem kocham. Chciałabym mieszkać sama żeby zaoszczędzić na jedzeniu i nie bać się że na wpierdzielam się tych świństw. Byłoby cudownie..
Trzymajcie się chudzinki
Wracam zmasakrowana..
Zbladła mi skóra i włosy zaczynają mi wypadać a do tego co dwa tygodnie choruję i te zawroty głowy, ale dam radę!
Muszę być perfekcyjna!
Jak na razie waga się nie zmienia i jest 65kg
Wiem, wiem jestem tłustą krową, po prostu straciłam większość motywacji
i przestałam się starać.
Większość dnia nic nie jem a po szkole zaglądam do cholernej lodówki. Przekleństwo, nienawidzę jej a za razem kocham. Chciałabym mieszkać sama żeby zaoszczędzić na jedzeniu i nie bać się że na wpierdzielam się tych świństw. Byłoby cudownie..
Trzymajcie się chudzinki
KittyXx
poniedziałek, 26 października 2015
Noga w gipsie
Hej kochane :)
Przepraszam że mnie nie było i na chwilę zablokowałam bloga.
Mój laptop był w naprawie a do tego miałam straaasznie dużo sprawdzianów.
Teraz mam czas, ale moim problemem jest głupia noga w gipsie :/
Nie mam możliwości żeby ćwiczyć, ale jutro nie wychodzę z domu i robię sobie głodóweczkę.
Przez ostatnie dni zaniedbałam się przez co waga nie spadła ale też nie urosła, mam nadzieję że u was troszkę lepiej ;)
Trzymajcie się szczupło
Przepraszam że mnie nie było i na chwilę zablokowałam bloga.
Mój laptop był w naprawie a do tego miałam straaasznie dużo sprawdzianów.
Teraz mam czas, ale moim problemem jest głupia noga w gipsie :/
Nie mam możliwości żeby ćwiczyć, ale jutro nie wychodzę z domu i robię sobie głodóweczkę.
Przez ostatnie dni zaniedbałam się przez co waga nie spadła ale też nie urosła, mam nadzieję że u was troszkę lepiej ;)
Trzymajcie się szczupło
wasza zaniedbana
KittyXx
sobota, 3 października 2015
Miesięczny grafik
Hej kochane :)
Jeszcze dziś pojawi się u mnie nowa zakładka z grafikiem na każdy miesiąc.
Będę dodawać co kilka dni 7 dniowe zadania i będziemy mogły razem je prowadzić.
Możecie dodawać komentarze z propozycjami na każdy następny tydzień, możecie pisać czy udało wam się przetrwać i jakie są wasze wrażenia.
Mam nadzieję że pomysł się spodoba i będziecie aktywne :)
Trzymajcie się szczupło
Jeszcze dziś pojawi się u mnie nowa zakładka z grafikiem na każdy miesiąc.
Będę dodawać co kilka dni 7 dniowe zadania i będziemy mogły razem je prowadzić.
Możecie dodawać komentarze z propozycjami na każdy następny tydzień, możecie pisać czy udało wam się przetrwać i jakie są wasze wrażenia.
Mam nadzieję że pomysł się spodoba i będziecie aktywne :)
Trzymajcie się szczupło
KittyXx
sobota, 19 września 2015
Hej kochane, co tam u was?
U mnie okay, co prawda teraz tylko naprawiam wynik po moim ogromnym napadzie, ale jest dobrze waga leci i już dziś rano pokazało się 67.5
W ten weekend postanowiłam że nic nie zjem i jak na razie jest okay, piję o wiele więcej wody i to na prawdę pomaga w spadku wagi.
Zauważyłam na wfie że na prawdę lepiej mi się ćwiczy bez tych dodatkowych kilogramów, to świetne uczucie. Mimo to że jest lepiej chciałabym zaważyć już te wymarzone 55kg, jestem zmęczona napadami i potem naprawą ich chciałabym być silniejsza, mam nadzieję że mi się to uda :/
Trzymajcie się szczupło
U mnie okay, co prawda teraz tylko naprawiam wynik po moim ogromnym napadzie, ale jest dobrze waga leci i już dziś rano pokazało się 67.5
W ten weekend postanowiłam że nic nie zjem i jak na razie jest okay, piję o wiele więcej wody i to na prawdę pomaga w spadku wagi.
Zauważyłam na wfie że na prawdę lepiej mi się ćwiczy bez tych dodatkowych kilogramów, to świetne uczucie. Mimo to że jest lepiej chciałabym zaważyć już te wymarzone 55kg, jestem zmęczona napadami i potem naprawą ich chciałabym być silniejsza, mam nadzieję że mi się to uda :/
Trzymajcie się szczupło
KittyXx
poniedziałek, 14 września 2015
Wpis dla was
Ostatnio nie mam za dużo pomysłów na wpisy, ale wracając do tego że w poprzednim były moje różne porady dziś chcę żebyście to wy napisały coś od siebie :)
Każdy komentarz jest mile widziany, nikt wam nic złego nie napisze :)
Trzymajcie się szczupło
KittyXx
środa, 9 września 2015
Hej kochane :)
Tak jak obiecywałam dzisiejszy post będzie z różnymi poradami na temat odchudzania.
Chciałabym z góry uprzedzić że rady dotyczące spadku wagi nie u wszystkich mogą zadziałać
bo każdy ma inne ciało itp.
Przyśpieszenie matabolizmu
Zielona herbata
Zapewne większość z was zna typową zieloną herbatę. Można ją kupić w praktycznie każdym sklepie i wcale nie jest taka droga.
Osobiście bardziej polecam ją na głodówkę, ponieważ dzbanek takiej herbaty zapycha żołądek na cały dzień i w ogóle nie czuć głodu.
Ocet jabłkowy
Ocet jabłkowy zaczęłam pić dopiero niedawno i jestem w nim zakochana, idealnie się sprawdza a na głodówce dzięki niemu schudłam 1,3kg w jeden dzień.
Można go kupić w większości sklepów spożywczych, ale jest także w rossmannie za ok.7zł.
Polecam pić 1 łyżkę wymieszaną ze szklanką wody rano i wieczorem.
Cytryna do wody
Cytrynę wyciskałam do zielonej herbaty i u mnie nie za bardzo działała, ale tak jak mówiłam mamy różne ciała i zawsze możecie spróbować :)
Ostre przyprawy
Ponoć dobrze się sprawdzają, sama jeszcze ich nie przetestowałam, ale jak tylko to zrobię dam wam znać :)
Przyprawy są łatwo dostępne i tanie, możecie np. dosypywać paprykę na chleb lub do nisko kalorycznego ryżu.
Na głód
Miętowa guma
Miętowa guma to coś bez czego nigdy nie ruszam się z domu, kiedy jestem bardzo głodna, lub na przerwach w szkole biorę jedną i zajmuję czymś usta.
Woda
Picie wody jest zdrowe i zapełni ci żołądek dzięki czemu nie będziesz głodna.
Gryzienie
Kiedy jestem już ekstremalnie głodna wyjmuję jedzenie i je gryzę a potem wypluwam, zawsze możecie jeszcze powdychać zapach- u mnie pomaga.
Zajmij umysł czymś innym
Zawsze staram się być zajęta w czasie głodówki, możesz np:
-przejść się
-poćwiczyć
-wziąć długą kąpiel
-pouczyć się
-poczytać
-pooglądać jakiś film/serial
Jak uniknąć jedzenia
Pewnie wszystkie znamy moment, kiedy rodzice chcą w nas coś wepchać, na wielu blogach jest napisane że możemy pluć do kubków czy chować jedzenie do ubrań, ja tego nie robię a nawet jeśli musiałabym to w ostateczności.
Moje sposoby to:
Śniadanie- postaraj się stać wcześniej i schować jedzenie do plecaka mówiąc że już zjadłaś, możesz także powiedzieć że nie jesteś jeszcze głodna i poprosić o pieniądze na bułkę.
Obiad:
Porozmawiaj z rodzicami czy mogłabyś jeść obiady w szkole, twoja mama nie musiałaby gotować a ty miałabyś pieniądze na fajne ciuchy czy inne rzeczy.
Jeśli mimo to twoi rodzice się nie zgodzą, chowaj w pokoju słoiki, dzięki temu jeśli weźmiesz jedzenie do pokoju możesz schować je do słoików a potem wyrzucić.
Kolacja:
Kolacja to najmniej ważny posiłek w ciągu dnia i możesz mówić rodzicom że zdrowiej jest go opuścić, możesz znowu użyć słoików lub powiedzieć że po drodze ze szkoły kupiłaś jakieś słodycze i teraz je zjadłaś.
To już koniec moich porad, mam nadzieję że były chociaż trochę pomocne :)
Trzymajcie się szczupło
Tak jak obiecywałam dzisiejszy post będzie z różnymi poradami na temat odchudzania.
Chciałabym z góry uprzedzić że rady dotyczące spadku wagi nie u wszystkich mogą zadziałać
bo każdy ma inne ciało itp.
Przyśpieszenie matabolizmu
Zielona herbata
Zapewne większość z was zna typową zieloną herbatę. Można ją kupić w praktycznie każdym sklepie i wcale nie jest taka droga.
Osobiście bardziej polecam ją na głodówkę, ponieważ dzbanek takiej herbaty zapycha żołądek na cały dzień i w ogóle nie czuć głodu.
Ocet jabłkowy
Ocet jabłkowy zaczęłam pić dopiero niedawno i jestem w nim zakochana, idealnie się sprawdza a na głodówce dzięki niemu schudłam 1,3kg w jeden dzień.
Można go kupić w większości sklepów spożywczych, ale jest także w rossmannie za ok.7zł.
Polecam pić 1 łyżkę wymieszaną ze szklanką wody rano i wieczorem.
Cytryna do wody
Cytrynę wyciskałam do zielonej herbaty i u mnie nie za bardzo działała, ale tak jak mówiłam mamy różne ciała i zawsze możecie spróbować :)
Ostre przyprawy
Ponoć dobrze się sprawdzają, sama jeszcze ich nie przetestowałam, ale jak tylko to zrobię dam wam znać :)
Przyprawy są łatwo dostępne i tanie, możecie np. dosypywać paprykę na chleb lub do nisko kalorycznego ryżu.
Na głód
Miętowa guma
Miętowa guma to coś bez czego nigdy nie ruszam się z domu, kiedy jestem bardzo głodna, lub na przerwach w szkole biorę jedną i zajmuję czymś usta.
Woda
Picie wody jest zdrowe i zapełni ci żołądek dzięki czemu nie będziesz głodna.
Gryzienie
Kiedy jestem już ekstremalnie głodna wyjmuję jedzenie i je gryzę a potem wypluwam, zawsze możecie jeszcze powdychać zapach- u mnie pomaga.
Zajmij umysł czymś innym
Zawsze staram się być zajęta w czasie głodówki, możesz np:
-przejść się
-poćwiczyć
-wziąć długą kąpiel
-pouczyć się
-poczytać
-pooglądać jakiś film/serial
Jak uniknąć jedzenia
Pewnie wszystkie znamy moment, kiedy rodzice chcą w nas coś wepchać, na wielu blogach jest napisane że możemy pluć do kubków czy chować jedzenie do ubrań, ja tego nie robię a nawet jeśli musiałabym to w ostateczności.
Moje sposoby to:
Śniadanie- postaraj się stać wcześniej i schować jedzenie do plecaka mówiąc że już zjadłaś, możesz także powiedzieć że nie jesteś jeszcze głodna i poprosić o pieniądze na bułkę.
Obiad:
Porozmawiaj z rodzicami czy mogłabyś jeść obiady w szkole, twoja mama nie musiałaby gotować a ty miałabyś pieniądze na fajne ciuchy czy inne rzeczy.
Jeśli mimo to twoi rodzice się nie zgodzą, chowaj w pokoju słoiki, dzięki temu jeśli weźmiesz jedzenie do pokoju możesz schować je do słoików a potem wyrzucić.
Kolacja:
Kolacja to najmniej ważny posiłek w ciągu dnia i możesz mówić rodzicom że zdrowiej jest go opuścić, możesz znowu użyć słoików lub powiedzieć że po drodze ze szkoły kupiłaś jakieś słodycze i teraz je zjadłaś.
To już koniec moich porad, mam nadzieję że były chociaż trochę pomocne :)
Trzymajcie się szczupło
KittyXx
Subskrybuj:
Posty (Atom)





